IDOL: Chłopak z gitarą i Mariusz Dyba z chórem dziecięcym z Ornety na scenie – tak zabrzmiała miłość w programie!

06 maja 2017, 11:50

Czwarty odcinek „na żywo” wypełnił się miłością. Jakub Krystyan wykonał utwór Elvisa Presleya „Always On My Mind”. Po raz pierwszy w odcinkach na żywo pojawił się na scenie z gitarą.

Mariusz Dyba zaśpiewał przebój U2 „One” a na scenie towarzyszył mu chór dziecięcy z Miejskiego Domu Kultury w Ornecie, w którym Mariusz kieruje sekcją wokalno-instrumentalną. Nigdy wcześniej razem nie śpiewali piosenki, którą wspólnie wykonali w studiu.

To właśnie chórzystki i chórzyści z tej grupy w pierwszym odcinku utworzyli napis na białych koszulkach „DYBA IDOLEM”!

– Ja byłem „D” – mówi Kuba (aka Jastrząb), a jego koleżanka Zosia dodaje: – A ja byłam „A” i stałam obok myślnika :) – Cieszymy, że tu jesteśmy i możemy wesprzeć naszego pana Mariusza. Bardzo lubimy z nim nie tylko pracować, ale też grać w ping-ponga i nogę. Pan Mariusz jest naszym drugim instruktorem. Szkoli grupy wokalnie i instrumentalnie. Mnie na przykład uczy grać na djembe – opowiada Oliwer (aka Wróbel) a Kuba śmiejąc się uzupełnia: – Pan Mariusz jest tak zdolny, że nawet jakby dostał dwa kije, to też by na nich zagrał. Idol jest tylko jeden: – Pan Mariusz! – krzyczą zgodnym chórem.

Tak prezentował się Mariusz Dyba ze swoim chórem na scenie:

W najbliższą środę finaliści zmierzą się z piosenkami filmowymi oraz zadaniami jurorów polegającymi na tym, że każdy musi zaśpiewać wybrane przez nich utwory.

Gościem specjalnym będzie Grzegorz Hyży.

Piąty odcinek na żywo już w środę 10 maja o godzinie 20. w Polsacie!

IDOL

Komentarze

Czy jesteś pewny?

Proszę prawidłowo wypełnić wszystkie pola