Spokojne zwycięstwo Wybrzeża w meczu błędów

26 lutego 2018, 21:55

Mecz dużo lepiej rozpoczęli gospodarze. W 4. minucie prowadzili już 3:0. Elblążanie mozolnie odrabiali straty. Dużą szansę na doprowadzenie do remisu dostali od podopiecznych Marcina Lijewskiego jeszcze w pierwszej połowie, gdy ci nie rzucili żadnej bramki przez 10 minut. Oba zespoły popełniały jednak masę błędów i od 10. do 20. minuty, mimo dwóch trafień gości wciąż prowadziło Wybrzeże. Złą passę gdańszczan przerwał Łukasz Rogulski, a tuż po nim trafił Kamil Adamczyk. Do końca pierwszej połowy Wybrzeże powiększyło przewagę i na przerwę schodziło prowadząc 13:8. – Mam nadzieję, że popracujemy nad obroną 5-1. Wiedzieliśmy, że Wybrzeże wyjdzie do nas obroną 6-0 lub 5-1, ale mimo to nie wyszło – powiedział tuż po meczu Sebastian Ram.
Drugą połowę od skutecznych trafień rozpoczęli Rogulski i Kostrzewa. W kolejnych minutach mecz toczył się bramka za bramkę. Dopiero w 47. minucie serię trzech trafień zaliczyli goście. Po bramkach Kupca, Adamczaka i skutecznie wykonanym przez Szopę rzucie karnym było 21:17. Gdańszczanie nie dali sobie jednak wydrzeć pewnego zwycięstwa i ostatecznie zwyciężyli 27:22.
To drugie z rzędu zwycięstwo gdańszczan na własnym parkiecie. Czerwono-biało-niebiescy nie popadają jednak w przesadny optymizm. Skupiają się na celu, który sobie obrali. – Potrzebujemy tych punktów, to jest nasz cel, chcemy awansować do dalszej fazy. Mamy ambicje i mam nadzieję, że teraz, kiedy jest nas już więcej, będziemy prezentować większą wartość przez całe 60 minut – powiedział Damian Kostrzewa.
Wybrzeże Gdańsk 27:22 Meble Wójcik Elbląg
Wybrzeże Gdańsk: Pieńczewski – Rogulski 6, Prymlewicz 4, Wróbel 4, Adamczyk 3, Komarzewski 3, Kostrzewa 3, Wołowiec 2, Kondratiuk 1, Sulej 1 oraz Bednarek, Kornecki, Marciniak, Podobas
Meble Wójcik Elbląg: Ram – Koper 4, Moryń 4, Grzegorek 3, Kupiec 3, Adamczak 2, Netz 2, Szopa 2, Miedziński 1, Nowakowski 1 oraz Tórz

Komentarze

Czy jesteś pewny?

Proszę prawidłowo wypełnić wszystkie pola